.

Z sercem na dłoni

Z sercem na dłoni

Ostatni rok nie był dla nikogo łatwy. Pandemia, związane z nią obostrzenia, konieczność odnalezienia się w nowej sytuacji pracy i nauki zdalnej, czasem utrata zatrudnienia, przejście covid-19… To dotyczyło nas wszystkich. Ale w tym czasie życie doświadczyło niektórych znacznie mocniej.

W listopadzie 20-letnia Weronika z Fałkowic została ranna w wypadku samochodowym, na skutek którego doszło do pęknięcia czaszki. W tym samym miesiącu pani Monika z Niegowici straciła w wypadku nogę. Na początku roku spłonęły zabudowania w stadninie koni w Gdowie, a 19-letni Maksymilian, zawodnik UKS Gryf Gdów doznał wylewu krwi do mózgu, po którym potrzebuje intensywnej rehabilitacji, aby wrócić do sprawności. Co łączy poszkodowanych, oprócz wielkiego dramatu i bólu? To, że nie zostali sami.

Od razu ruszyły akcje pomocowe. Nasza lokalna społeczność, jak zawsze w takich sytuacjach, udowodniła, że nie brakuje ludzi o otwartych sercach, potrafiących dzielić się z innymi tym co mają, a także, że nie brakuje rąk do pomocy.

Najszybciej po wypadkach uruchamiane są internetowe zbiórki pieniędzy, najczęściej na portalu siepomaga lub zrzutka.pl, i tak też było w tych przypadkach. Zebrano na każdej po kilkadziesiąt tysięcy złotych w ciągu kilku tygodni.

Z pomocą przyszła także założona kilka miesięcy temu gdowska Fundacja MK 12.31. Jej nazwa nawiązuje do cytatu z Ewangelii: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. (Marek 12,31.)

Jednym z zadań fundacji jest pomoc niepełnosprawnym, w szczególności dzieciom i młodzieży oraz działalność charytatywna, zwłaszcza udzielanie wsparcia chorym i ich rodzinom. – Fundacja MK 12,31 powstała, aby łączyć ludzi, którzy chcą pomagać z tymi, którzy tej pomocy potrzebują. Działamy lokalnie, na terenie gminy Gdów. Mamy już za sobą kilka akcji charytatywnych; zasada jest taka, że skupiamy się zawsze na jednej osobie, której pomoc jest aktualnie najbardziej potrzebna. Od zebranych pieniędzy nie pobieramy żadnej prowizji, tak że jeśli ludzie zbiorą dla kogoś np. 10 tys. zł, to cała ta kwota trafi do niego. Nasi sponsorzy i darczyńcy też są lokalni, przybywa ich z godziny na godzinę. Mamy przez to dużo fajnej pracy – nie kryje satysfakcji wiceprezes fundacji, Sławomir Skowronek. Fundacja uzyskuje pieniądze dla podopiecznych nie tylko poprzez zbiórki, ale internetowe licytacje, na które dziesiątki osób ofiarowuje zarówno różne przedmioty, jak i swoje usługi.

Kwoty, jakie udało się uzyskać fundacji są imponujące. Dla Katarzyny Stanisz na odbudowę spalonej stajni dla chorych koni zebrano, 27 675 zł, na leczenie i rehabilitację Weroniki Płonki 30 646 zł, a Marcina i Alana Pędzików 47 475 zł. Najowocniejsza okazała się zbiórka dla Maksymiliana Kutaja, która przyniosła 63 358 zł. Obecnie fundacja stara się pomóc 11-letniej walczącej z guzem mózgu Malwince Krysztof z niedalekiego sąsiedztwa, bo z gminy Niepołomice.

W Fundacji Osób Niepełnosprawnych w Podolanach rozpoczęto dwie zbiórki, które potrwają do końca listopada br. Przez wpłaty na podane subkonta można wesprzeć panią Monikę Durak i Weronikę Płonkę. Kwesty te zasilają także wpłaty pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży plastikowych nakrętek. Nad ich zbiórką czuwa Centrum Wolontariatu w Podolanach, przy współpracy ze szkołami i przedszkolami oraz instytucjami z naszej gminy.

Pani Katarzynie, która prowadzi hotel dla koni, była potrzebne pomoc nie tylko pieniężna. Po pożarze w pierwszej kolejności trzeba było posprzątać pogorzelisko. I tu nie zabrakło ochotników. Druhowie z OSP Gdów przy współpracy z sąsiadami, znajomymi i innymi ludźmi dobrej woli, pomogli uporać się ze skutkami żywiołu. Sytuacja pandemiczna spowodowała, że pomoc musiała przychodzić ratami, ale najważniejsze, że byli chętni.

Pomagają nie tylko fundacje. UKS Gryf Gdów zorganizował charytatywny Turniej Tenisa Stołowego dedykowany Maksymilianowi, Centrum Kultury zaprosiło do Charytatywnego Kina Walentynkowego, a swoją zbiórkę dla młodego zawodnika przeprowadziła także grupa Morsów. W Gdowie oraz Niegowici odbywały się kiermasze ciast i różności, w które włączały się Koła Gospodyń Wiejskich i indywidualni mieszkańcy.

To jednak nie wszystko. Przeprowadzane były i będą także akcje, które na stałe już wpisały się w kalendarz charytatywnych działań naszej gminy. Jesienią odbyła się po raz piąty zbiórka pn. „Pomóżmy zwierzętom w schroniskach przetrwać zimę”. Pomimo trudnej sytuacji i ograniczonej liczby uczniów w szkołach, które wspierają akcję Centrum Wolontariatu, udało się uzbierać: 515,445 kg karmy dla psów oraz 138,045 kg karmy dla kotów. Zostały one przekazane do schroniska w Borku oraz do Referatu Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska, który pełni tymczasową opiekę nad bezdomnymi zwierzętami.

Ze względu na trwającą pandemię, odbyła się tylko jedna z trzech planowanych zbiórek krwi. Jest nadzieja, że w tym roku uda się ich przeprowadzić więcej. Najbliższa akcja krwiodawstwa odbędzie się już 18 kwietnia w Centrum Kultury w Gdowie.

Z rozmachem ruszyły zbiórki plastikowych nakrętek. Obok akcji Centrum Wolontariatu, zakrętki zbierają także druhowie OSP Gdów oraz grupa osób wspierająca dzieci z SMA.

Jak co roku wraz z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy zagrał też Gdów. 31 stycznia zebrano w tutejszym sztabie ponad 32 tys. zł. Sztab został zarejestrowany przy Centrum Kultury. – Ze względu na sytuację epidemiczną nie kwestowała młodzież ani seniorzy, ale wsparła nasz sztab grupa gdowskich „morsów” i niezastąpiony Automobilklub Galicyjski. Dzięki uprzejmości lokalnych przedsiębiorców, na kilka tygodni przed finałem WOŚP mogliśmy ustawić sztabowe puszki w punktach handlowych na terenie naszej gminy i poza nią – mówi Wioleta Chmiela, dyrektor Centrum Kultury, tegoroczny szef gdowskiego sztabu.

Zapewne nie udało nam się wymienić wszystkich zorganizowanych akcji. Przepraszamy tych, których pominęliśmy, jednocześnie dziękując Wam wszystkim, że tworzymy tak piękne społeczeństwo z sercem na dłoni.

(I.W., B.R.S)

WSPIERAMY:

Fundacja Osób Niepełnosprawnych w Podolanach
Podolany 74, 32-420 Gdów

Numer konta: 37 8619 0006 0070 0723 2485 0018
– dla Moniki Durak

Numer konta: 64 86190006 0070 0723 2485 0017
– dla Weroniki Płonki

Fundacja MK12.31
Gdów 313, 32-420 Gdów
mBank: 37 1140 2004 0000 3402 8042 1942
na stronie fundacji MK 12.31 sprawdź, na kogo aktualnie prowadzona jest zbiórka.