Zarabie to nie śmietnik

Gdowskie Zarabie to miejsce spotkań i odpoczynku na łonie natury. Szczególnie lubiane jest wiosną i latem, gdy dni są długie, a pobliże rzeki działa kojąco w upalne dni. Cieszy fakt, że zarówno mieszkańcy naszej gminy jak i turyści polubili strefy aktywności, nadrabiańskie plaże, ścieżki rowerowe…

Dowiedz się więcejZarabie to nie śmietnik

Żywe drzewka są najładniejsze!

Musimy sobie w tym roku darować liczne rodzinne spotkania przy wigilijnym stole, z zakupami też łatwo nie jest, trudniej wybrać się będzie na pasterkę, świąteczny nastrój również będzie przyćmiony bieżącymi problemami i obawami o przyszłość, a rozmowy zdominuje koronawirus. Jeden świąteczny atrybut pozostanie jednak niezmienny:…

Dowiedz się więcejŻywe drzewka są najładniejsze!

Śmieci coraz kosztowniejsze

Temat śmieci – a właściwie opłat z nimi związanych – spędza sen z powiek wszystkim. Firmy odbierające odpady przeliczają koszty, urzędnicy analizują stawki i głowią się, jak uniknąć podwyżek, a mieszkańcy pytają: dlaczego tak drogo? Już płacimy niemało, a od nowego roku czeka nas kolejna podwyżka. Wprawdzie niewielka, ale nie uda się jej uniknąć.
Dowiedz się więcejŚmieci coraz kosztowniejsze

Europejski Zielony Tydzień – Green Week 2020 – Natura i bioróżnorodność

Województwo Małopolskie po raz kolejny włącza się w obchody Europejskiego Zielonego Tygodnia - Green Week 2020, którego głównymi tematami są natura i bioróżnorodność oraz ich wpływ na społeczeństwo i ekonomię. Gminni ekodoradcy z całej Małopolski jako partnerzy projektu LIFE IP MAŁOPOLSKA w okresie do 23 października br. zachęcają społeczność lokalną do zapoznania się z zagrożeniami związanymi z utratą bioróżnorodności, degradacją środowiska naturalnego oraz promują ekologiczny styl życia.
Dowiedz się więcejEuropejski Zielony Tydzień – Green Week 2020 – Natura i bioróżnorodność

Piechur z misją porządkową

Pan Józef Sitko jest mieszkańcem Łazan w sąsiedniej gminie Biskupice, jednak często gości w Gdowie. Przychodzi tutaj m.in. po chleb żytni, bo mówi, że tu jest najlepszy. I nie jest to pomyłka, że przychodzi, a nie przyjeżdża, bo trasę z Łazan pokonuje najczęściej pieszo. Czasem idzie w drugą stronę, do Wieliczki, po inne sprawunki. Te „wędrówki” pana Józefa są niezwykłe, bowiem przy okazji zbiera on leżące na poboczu śmieci. Po co? Aby wyrzucić je do kosza, bo przecież ulica czy rów to nie jest odpowiednie miejsce na butelki, papier i folie.
Dowiedz się więcejPiechur z misją porządkową

Kiedyś dudki mieszkały w każdej wierzbie

Robert Kostuch nie jest zawodowym fotografem, ale jego zdjęcia przyrody są piękne i fascynujące, bo i on zawsze fascynował się naturą, a zwłaszcza ptakami. Marzył, że będzie je fotografował. Już jako dziecko oglądał wypożyczane z biblioteki albumy Włodzimierza Puchalskiego. Teraz sam mógłby być autorem takiego albumu, choć na razie jego zdjęcia nie były udostępniane w wydawnictwach czy na wystawach.
Dowiedz się więcejKiedyś dudki mieszkały w każdej wierzbie