Obyś dzieci zdalnie uczył…

12 marca 2020 r. szkoły w Polsce zostały zamknięte. Był to jeden z kroków, które podjęto w kraju, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Początkowo taki stan przewidywano do 25 marca, a nauczyciele mieli pozostawać w gotowości do pracy. Kiedy okazało się, że uczniowie szybko nie wrócą, rozpoczęła się regularna nauka zdalna. Wyglądało to różnie. Uczniowie częściowo otrzymywali zadania do samodzielnego rozwiązania w domu. Część materiału do opanowania nauczyciele przesyłali w przygotowanych prezentacjach i plikach tekstowych. Pedagodzy również wspomagali się portalami i filmikami edukacyjnymi, aby łatwiej przekazać trudny temat. Z biegiem czasu rozpoczęły się lekcje on-line. O plusy i minusy tej formy nauki zapytaliśmy uczniów, nauczycieli i rodziców.












