Festiwali Piosenki i Form Twórczych Osób Niepełnosprawnych w Podolanach było już 21. Każdy inny, niepowtarzalny. Ale atmosfera dorocznej imprezy, pełna radości, uśmiechu i dobra nigdy się nie zmienia. To ewidentnie genius loci…
W tegorocznym czerwcowym spotkaniu uczestniczyli podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej, Domów Pomocy Środowiskowej i fundacji m.in. z Gorlic, Ryków, Kielc, Sułkowa, Warszawy, Haczowa, Tarnowa, Krakowa, Odrowąża, Brzeska, Brzezia, Bobrowej Woli, Śledziejowic, Dębicy. Nie zabrakło też reprezentantów najbliższej okolicy, czyli Zagórzan i samych gospodarzy. Na zaproszenie organizatora imprezy, którym niezmiennie jest Fundacja Osób Niepełnosprawnych w Podolanach, odpowiedziało 16 placówek – do nadrabiańskiej wsi przyjechało około 200 artystów wraz z opiekunami.

Gospodarzy – pracowników WTZ wspomagali wolontariusze – harcerze z Marszowic, uczniowie z Niegowici, seniorzy z Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Nad bezpieczeństwem czuwały m.in. siostry z gdowskiej stacji Caritas. Zadbano również, by nikt nie był głodny – mimo obfitego obiadu, wspólnie przygotowana sałatki i kiełbaski z grilla cieszyły się powodzeniem.
Pierwszy dzień imprezy przeznaczony był na konkursy, zabawy sportowe i artystyczne, warsztaty kulinarne, przejażdżki samochodami terenowymi, w których nie przeszkadzała nawet niepewna pogoda. Listę atrakcji zamknął zorganizowany w gdowskim „Babim Lecie” wielki bal.

Drugi dzień festiwalu to już występy zespołów oceniane przez jury, któremu przewodniczyła Edyta Trojańska-Urbanik, teatrolog, a w jego skład weszli również: Wioletta Chmiela – dyrektor Centrum Kultury w Gdowie, Anna Suchoń – plastyk z CK, Natalia Obruśnik – instruktor tańca ze Studio „Dance Omnia” i prowadzący imprezę Marcin Korbut, dyrektor SP w Szczytnikach. Jurorzy nie mieli łatwego zadania, bo – jak podkreślali – wszystkie grupy zasługiwały na nagrody, ponieważ każda z nich zaprezentowała niezwykle ważne elementy. – Decyzja zawsze jest trudna, każdy występ niesie coś wartościowego. Poziom tegorocznych prezentacji był bardzo wyrównany, chociaż różne były formy przekazu, możliwości artystów, treści, które chcieli przekazać. To wielka radość, że ciągle chcą przyjeżdżać do Podolan z nowymi spektaklami i że dobrze się bawią – mówi Edyta Trojańska-Urbanik.

Ale najważniejsze nie były nagrody, lecz wspólna zabawa. Uśmiech i radość widać było zarówno na scenie, jak i wśród publiczności oklaskującej artystów i wspomagającej ich na wszelkie sposoby.
Tak było również podczas występu gwiazdy wieczoru – „Orkiestry Baczków” pod kierunkiem Wojciecha Zwierniaka. Jedna z uczestniczek podolańskich WTZ zaśpiewała z orkiestrą i wokalistą. Bez bisów się nie obyło.
Ogłoszenie wyników wzbudziło ogromne emocje – były okrzyki radości i łzy szczęścia. Nagrody, dyplomy i statuetki wręczał laureatom Zbigniew Wojas, wójt gminy Gdów, oraz Bogusława Słońska z PFRON i Krystyna Solak-Surowiec – prezes FON. Gospodarz gminy zaprosił wszystkich na przyszłoroczny festiwal. Niektórzy już zaczynają liczyć dni do spotkania w Podolanach.
Barbara Rotter-Stankiewicz
Statuetki Podolańskie XXI, Festiwalu Piosenki i Form Twórczych Osób Niepełnosprawnych w kategorii wokalno-instrumentalnej zdobyli artyści z WTZ w Gorlicach, którzy zaprezentowali wiązankę polskich przebojów. Na drugim miejscu znaleźli się gospodarze – WTZ w Podolanach, a na trzecim WTZ w Rykach. W kategorii scenicznej najwyżej oceniono Zespół Inscenizacji Tanecznych „Uśmiech” z Kielc, Teatr Drużyna z Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Nie Tylko” w Warszawie i ŚDPS w Brzeziu. Wyróżnienia zdobyli: WTZ w Brzesku „Szał Dzika” za najpiękniejsze kostiumy i dekoracje, WTZ z Bobrowej Woli zespół „Radocha” za najlepsze wrażenia artystyczne i Fundacja „Cor et Aminus” za taniec i choreografię przedstawienia „Upiór w Operze”.




