Śpijcie złączeni w tej ziemi pokoju…

Gdów, Cichawa, Niegowić – w tych miejscowościach gminy znajdują się cmentarze z okresu I wojny światowej. Spoczywają tam żołnierze różnych narodowości, bo wojna i polityka spowodowały, że przed ponad 100 laty na terenie dawnej Galicji walczyli mieszkańcy wielu krajów Europy. Wojenne nekropolie to świadectwo historii i często także architektoniczne perełki. Dwa takie miejsca w gdowskim rejonie zostaną odnowione, najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.

Historia gdowskich nekropolii sięga pierwszych lat Wielkiej Wojny. W listopadzie 1915 roku w wiedeńskim Ministerstwie Wojny utworzono Wydział Grobów Wojennych, a zaraz potem jego terenowe agendy. Ich zadaniem było ewidencjonowanie poległych, ekshumowanie i komasowanie zwłok w wybranych miejscach, a także projektowanie, budowa i dekoracja cmentarzy wojennych. Powstały one wszędzie, gdzie walczyła armia austriacka, m.in. w Galicji. Nekropolie zachodniogalicyjskie odróżnia od innych takich miejsc z lat I wojny światowej m.in. to, że w większości przypadków są tam pochowani żołnierze obu walczących stron.

W powiecie wielickim jest 17 takich miejsc pamięci, najwięcej, bo dziesięć – w gminie Niepołomice. W gminach Gdów i Wieliczka znajdują się po trzy cmentarze, a w okolicach Kłaja – jeden.

Cmentarz wojenny nr 375 to wojskowa kwatera na gdowskiej nekropolii parafialnej, obok kopca – mogiły powstańców z 1846 roku. Cmentarz został zaprojektowany przez Gustawa Ludwiga – na podstawie prostokąta, z masywnym betonowym krzyżem o wysokości 2,6 m z tablicą inskrypcyjną z napisem – Cmentarz wojenny Gdów 1914-1915 KRIEGERFRIEDHOF Gdów (odnowionym w 2022 przez gminę Gdów, z pomocą dotacji z wojewódzkiego programu „Małopolska Pamięta”). Na placu cmentarnym jest dziewięć promieniście ułożonych nagrobków, z żeliwnymi krzyżami otoczonymi wieńcami laurowymi. Spoczywa tu kilkunastu żołnierzy, m.in. austriackich, poległych podczas ciężkich walk toczonych w okolicy Gdowa w listopadzie i grudniu 1914 roku.

„Cmentarz z I wojny jest wyraźnie wydzielony od reszty cmentarza parafialnego. Ogrodzony niskimi betonowymi słupkami, między którymi znajdują się dwa rzędy rur. Wejście na cmentarz przez furtkę, po obu stronach cmentarza znajdują się wąskie kwatery grobowe, a na nich ustawione małe krzyżyki (wzory austriackie i rosyjskie) ozdobione wieńcami. Daty na krzyżach – 1914 i 1915. Centralny punkt cmentarza to duży kamienny krzyż, ustawiony na ścianie, która jest jednocześnie fragmentem ogrodzenia. (…) Cmentarz jest odnowiony i zadbany, a całość wydaje się być zgodna z charakterystyczną architekturą. Widać, że przy renowacji cmentarza zadbano o szczegóły, choć niektóre elementy są wyraźnie nowe” – tak cmentarz wojenny nr 375 w Gdowie opisuje Tadeusz Jasonek z Niepołomic, pasjonat i badacz lokalnej historii, na swym portalu (www.cmentarze.jasonek.pl).

Z kolei cmentarz wojenny nr 333 w Cichawie znajduje się pośrodku pól uprawnych; powstał na planie kwadratu, jego powierzchnia wynosi ok. dwa ary, projektował go Franz Stark. To miejsce spoczynku 52 osób, pochowanych przede wszystkim w mogiłach zbiorowych – ośmiu żołnierzy austriacko-węgierskich z 55 pułku piechoty oraz 13 i 14 batalionów strzelców polowych, a także czterdziestu czterech żołnierzy rosyjskich.

Pomnikiem centralnym charakterystycznej nekropolii w Cichawie jest ustawiony na postumencie betonowy krzyż (ze śladami wtopionego wcześniej krzyża żeliwnego), znajdujący się przy ogrodzeniu, od strony północno-wschodniej. Na krzyżu umieszczono tablicę (współczesną) z napisem: Cmentarz wojenny Cichawa 1914-1915 KRIEGERFRIEDHOF Cichawa oraz słowami:

„Wy coście padli za Ojczyznę w boju,
Wróg czy przyjaciel – dokonawszy czynu,
Śpijcie złączeni w tej ziemi pokoju.”

Cmentarz wojenny nr 335 w Niegowici znajduje się w północnej części nekropolii parafialnej. Pochowano tu czterdziestu jeden żołnierzy austriackich oraz rosyjskich, poległych 10 grudnia 1914. Cmentarz wybudowany przez Oddział Grobów Wojennych C. i K. Komendatury Wojskowej w Krakowie, projektował Franz Stark.

„Cmentarz albo zachował oryginalną architekturę, albo został odbudowany zgodnie z nią. Ogrodzenie bardzo charakterystyczne, niskie betonowe słupki, między nimi rury. Wejście na cmentarz zagrodzone grubym łańcuchem. Po obu stronach alejki znajdują się krzyże żeliwne (jedno i dwuramienne). Centralnym punktem cmentarza jest ściana pomnikowa, na bocznych słupkach ściany – krzyże austriacki i rosyjski, na obu data 1914. Na ścianie ustawiony krzyż betonowy, a niego wtopiony krzyż w kształcie miecza – data 1914” – podaje Tadeusz Jasonek.

Nekropolie z lat 1914-1918 w Gdowie oraz Cichawie są wpisane do wojewódzkiej ewidencji cmentarzy wojennych oraz do gminnej ewidencji zabytków. Stąd możliwość pozyskania dotacji na prowadzenie tam prac konserwatorskich i restauratorskich z programów zewnętrznych, z puli na odnowę zabytków i miejsc pamięci.

Gdów otrzymał na ten cel w sumie ponad 170 tys. zł . W przypadku wojennej kwatery w Gdowie będzie to kontynuacja odnowy, bo związane z tym projekty gmina realizowała już w latach wcześniejszych.

– Inwestycja obejmie roboty budowlane polegające na renowacji i konserwacji cmentarzy, które przywrócą ich wartości historyczne, estetyczne i techniczne oraz powstrzymają ich dalszą degradację – podaje Urząd Gminy w Gdowie.

Całkowity koszt przedsięwzięcia wyliczono na ponad 230 tys. zł: renowacja cmentarza wojennego nr 375 w Gdowie – 102,9 tys. zł, renowacja cmentarza wojennego nr 333 w Cichawie – 131,7 tys. zł. Brakujące fundusze wyłoży gmina Gdów.

O szczegółach i przebiegu realizacji zadania będziemy informować w kolejnym wydaniu kwartalnika.

(J.B.)

Udostępnij: